04-27-2026, 08:42 PM
Mam wrażenie, że dziś odpoczynek stał się czymś „nieproduktywnym”, wręcz źle widzianym. W artykule https://olivinapark.pl/aktualnosci/sztuk...anizmu-246 pojawia się koncepcja „il dolce far niente” i to, że mózg najlepiej się regeneruje w stanie spoczynku. Czy Wy też macie problem z takim prawdziwym nicnierobieniem?

